Wszystko co powinniśmy wiedzieć o funcie brytyjskim

wieża big ben

Funt brytyjski (zwany również funtem szterlingiem), to chyba druga najważniejsza po euro, waluta w Polsce. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest blisko milion Polaków żyjących i pracujących na Wyspach. Kurs funta na bieżąco śledzi duża grupa ich rodzin, dla których pomoc z zagranicy jest niemałą częścią domowego budżetu. Obecnie funt przeżywa jeden z gorszych okresów w historii notowań pary GBP/PLN. Po podjęciu decyzji o opuszczeniu Unii Europejskiej, jego kurs spadł, co boleśnie odczuły wspomniane wyżej rodziny. Sytuacje dodatkowo komplikuje niepewność co do kształtu przepisów regulujących pozwolenia na pobyt i pracę obcokrajowców po opuszczeniu przez UK struktur Unii.


Rzymianie, Atlantyk i holenderscy kupcy – dlaczego funt to funt?


W skróconym zapisie oznaczamy funta skrótem GBP (od Great Britain pound) lub symbolem £. Sama nazwa „funt” pochodzi o rzymskiej nazwy jednostki wagi (libra lub libra pondo), która zresztą funkcjonuje na Wyspach równolegle i oznacza wagę 453,6 grama. Właśnie od rzymskiej formy skróconego zapisu słowa libra wziął się charakterystyczny symbol funta – przekreślona litera L.

Ciekawostką jest potoczna nazwa notowań pary walutowej GBP/USD – „cable”. Wywodzi się ona jeszcze z XIX wieku, kiedy to notowania z giełd w Londynie i Nowym Jorku były przesyłane kablem położonym na dnie Atlantyku.

Funt często jest określany nazwą funt szterling, głównie w oficjalnych dokumentach. Ma to na celu odróżnienie funta brytyjskiego, od innych walut noszących tę samą nazwę. Nie wiadomo dokładnie, skąd wzięło się to określenie, ale wiele wskazuje na powiązanie jej z niemieckimi i holenderskimi kupcami działającymi w Anglii – nazywano ich „Easterlingami/Osterlingami”.


polimerowy banknot 10 funtów

Wielka Brytania wzorem między innymi Kanady i Australii wycofuje z obiegu papierowe banknoty. Zastąpić je mają trwalsze pieniądze wykonane z masy polimerowej. W obiegu mamy już nowe nominały 5 i 10 funtów — początki nie były łatwe, przez kraj przetoczyły się serie protestów obrońców zwierząt, jako że w materiale do produkcji nowych pieniędzy znajdowały się substancje pochodzenia zwierzęcego. Rząd zapowiedział zmianę składu w kolejnych edycjach banknotów.


Pens, szyling, funt – o co tutaj chodzi?

Dopiero w 1971 roku wprowadzono dziesiętny system podziału brytyjskiej waluty. Do tego czasu funt dzielił się na 240 pensów i 20 szylingów. Było to spowodowane wspomnianym już odniesieniem funta jako monety do jednostki wagi o tej samej nazwie. Jeden pens ważył dokładnie 1/240 funta, a w późniejszym okresie dołożono monetę o wadze 1/20 funta – szyling. Ponieważ inny system podziału waluty wprowadzał duże zamieszanie w rozliczeniach międzynarodowych, zdecydowano się na podział dziesiętny i obecnie mamy następujące nominały monet:

  • 1 pens.
  • 2 pensy.
  • 5 pensów.
  • 10 pensów.
  • 20 pensów.
  • 50 pensów.
  • 1 funt.
  • 2 funty.

W obiegu znajdują się również banknoty o wartościach:

  • 5 funtów.
  • 10 funtów.
  • 20 funtów.
  • 50 funtów.

Od 2016 roku papierowe banknoty są powoli wycofywane z obiegu i zastępowane trwalszymi wykonanymi z polimeru. Na wszystkich środkach płatniczych Wielkiej Brytanii znajdziemy podobiznę królowej Elżbiety II, która jest aktualizowana wraz z kolejnymi edycjami, tak aby, jak najbardziej odpowiadała aktualnemu wizerunkowi brytyjskiej monarchini.


George Soros

W 1992 roku George Soros przeprowadził atak spekulacyjny na Bank Anglii, polegający najpierw na zaciągnięciu przez spekulantów znacznych kredytów w funtach szterlingach. Pozyskany w ten sposób kapitał zamieniano na marki niemieckie, mając nadzieje, że przewartościowany w tym czasie funt znaczni straci na wartości, co pozwoli spłacić kredyty z zyskiem. W tym samym czasie Soros za ponad 10 miliardów funtów otworzył tak zwane krótkie pozycje na funta (obstawił spadek jego wartości), co doprowadziło do olbrzymich spadków kursu tej waluty, wystąpienia Wielkiej Brytanii z Mechanizmu Kursów Walutowych (instytucji regulującej kursy walut europejskich) i podwyższenia stóp procentowych. Od tego czasu Soros nosi przydomek "człowieka, który złamał Bank Anglii".


Imperium, nad którym nigdy nie zachodzi słońce.

Funt jest najstarszą walutą świata. Jego historia sięga końca ósmego wieku naszej ery. Bank Anglii założony w 1694 roku to drugi najstarszy bank centralny na świecie. W czasach największej potęgi imperium brytyjskiego funt był najważniejszą walutą świata. O Zjednoczonym Królestwie mówiono wtedy „imperium, nad którym nigdy nie zachodzi słońce”, ponieważ jego dominia rozciągały się na wszystkie strefy czasowe i o każdej porze dnia nad którąś z jego części świeciło słońce. W swojej historii szterling przeżył wiele wzlotów i upadków. Po obydwu wojnach światowych utracił swoją przewodnią rolę na rzecz rosnącej w siłę amerykańskiej waluty. Przetrwał kryzysy w latach 60,70 i 80, kiedy to Margaret Thatcher zdecydowała się powiązać jego kurs z niemiecką marką. W najnowszych dziejach był między innymi ofiarą ataku spekulacyjnego Georga Sorosa, czy jednym z głównych poszkodowanych podczas pęknięcia bańki internetowej (dot-com boom). Pomimo tego wstępując do Unii Europejskiej, Brytyjczycy wynegocjowali sobie prawo do niewprowadzania wspólnej waluty euro. Po referendum, które zdecydowało o opuszczeniu UE, kurs funta zaliczył kolejny spadek i jak do tej pory nie odbudował sobie pozycji sprzed głosowania.

Od czego zależy siła funta?

Wartość funta uzależniona od silnego przemysłu to już melodia przeszłości. Obecnie główną gałęzią brytyjskiej gospodarki jest sektor finansowo-ubezpieczeniowy. To w londyńskim "City" zapadają decyzje, które mają największy wpływ na kurs krajowej waluty. Ciągle duże znaczenie ma też sytuacja na rynku ropy naftowej. Dodatkowo funt to ciągle jedna z czterech najważniejszych walut świata, więc zmiany każdej z pozostałych trzech (dolar amerykański, euro i jen) mają duży wpływ na jego notowania. Zwłaszcza polityka Europejskiego Banku Centralnego w dużym stopniu determinowała działania brytyjskiego sektora finansowego.


Centrum finansowe Londynu

Londyńskie "City" to siedziba największych instytucji finansowych i ubezpieczeniowych. Jest to drugie co do wielkości po Wall Street centrum finansowe. Tutaj swoje siedziby mają tacy giganci jak HSBC, Barclays i tym podobne. Instytucje skupione w centrum Londynu były głównym przeciwnikiem decyzji o opuszczeniu przez Wielką Brytanię struktur Unii Europejskiej.


W naszym kraju funt jest jedną z podstawowych walut i jest wymienialny praktycznie wszędzie. Najlepszą ofertę kursu GBP znajdziemy w kantorach internetowych, które kupują i sprzedają funta w cenie nawet o kilkadziesiąt groszy lepszej niż banki, czy kantory stacjonarne. Dodatkową zaletą jest możliwość przesyłania wymienionych środków na konto w UK bez posiadania konta walutowego, za niską, niezależną od kwoty opłatą. Portfel walutowy na internetowej platformie walut można zasilać zarówno z konta w Wielkiej Brytanii, jak i z banku w Polsce.


koniec wpisu

Powrót do listy artykułów